STO SŁÓW DLA NIEPODLEGŁOŚCI
Zofia Głowacka
Niepodległa od stu
Ostatnio w moim kraju słowo „sto” lubiane.
W listopadzie sto lat minie, kiedy Polak panem.
Niepodległość nie tak prosto odzyskać nam było.
Sto dwadzieścia trzy wiosenki ludziom o niej śniło.
Stonowana czerwień z bielą na straży narodu.
A pistolet w rękach dziadka nie był bez powodu.
Za miasta, za stolicę i za polskie marzenia.
Niepodległość gustownie historię nam zmienia.
Przystojny młodzieniec, pastor, nastolatka,
listonosz, stomatolog, stolarz i sąsiadka.
Dostosują świętowanie do potrzeb, do siły.
Każdy Polak dumny z Polski, więc głośno mówimy.
Wszyscy jednym chórem tak, jak to umiemy.
Sto lat, sto lat, sto lat Polsko. Razem w niej żyjemy.












