Lena, na szczególną pochwałę zasługują samodzielne ilustracje. Jesteś teraz nie tylko baśniopisarką, ale też ilustratorką. Widać, że włożyłaś w swoją książeczkę nie tylko wiele pracy, ale i serca. Miło, że tutaj dziękujesz swoim koleżankom za pomoc. Teraz Ty pomagasz innym (bo już umiesz). Cieszę się, kiedy uczycie się od siebie wzajemnie. Spróbuj teraz spisać wszystkie swoje umiejętności, które zdobyłaś podczas pracy nad swoją książeczką. Może stworzysz jakiś wpis na blogu?
Pięknie napisałaś tę baśń, bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńSuper!!! Bardzo mnie zaciekawiła. Powinnaś pisać o wiele częściej baśnie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za komentarze. Chcę szczególnie podziękować Marisi Bury i Oli Frąckowiak, które pomogły mi wstawić baśń. Dziękuję wam dziewczyny!
OdpowiedzUsuńLena, na szczególną pochwałę zasługują samodzielne ilustracje. Jesteś teraz nie tylko baśniopisarką, ale też ilustratorką. Widać, że włożyłaś w swoją książeczkę nie tylko wiele pracy, ale i serca. Miło, że tutaj dziękujesz swoim koleżankom za pomoc. Teraz Ty pomagasz innym (bo już umiesz). Cieszę się, kiedy uczycie się od siebie wzajemnie. Spróbuj teraz spisać wszystkie swoje umiejętności, które zdobyłaś podczas pracy nad swoją książeczką. Może stworzysz jakiś wpis na blogu?
OdpowiedzUsuń